Polska strona fanów gry DOA: Dead or Alive

Dead or Alive 4 - recenzja [Xbox 360]

Dodane dnia 18.12.2010, przez: Dumian | komentarze [2]

HayabusaSeria Dead or Alive 4 nie należy może do najpopularniejszych bijatyk w Polsce, ani na świecie, nie zmienia to jednak faktu, że jest interesującą pozycją, którą poznać powinien każdy fan wirtualnych mordobić. Osoby, które jeszcze nie miały okazji zapoznać się z najnowszą odsłoną DOA na konsole stacjonarne - DOA4, być może chętnie sięgną po recenzję jednego z redaktorów Honmaru - Yamady. Napisał on powiem obszerny tekst, który powinien przypaść do gustu miłośnikom Dead or Alive zarówno tym, którzy gry jeszcze nie znają, jak i tym, dla których omawiany tytuł nie jest obcy.
Tomonobu Itagaki to bardzo ciekawa osobistość w branży. W wielu kręgach nazywany geniuszem, wybitnym twórcą gier (których stworzył całe 3 'serie') w które wkłada całe swoje serce, co przekłada się na dopracowanie i unikatowość (w każdej z tych 'serii' występują te same postacie) produktu końcowego. Dzisiaj pod nóż ląduje najnowsza odsłona jego kluczowej serii - Dead or Alive 4.
(...)
Co przyniosła nowa część? Dla laika nie ma to większego znaczenia. Dla wyjadacza, owszem, wiec ta recenzja będzie pisana z perspektywy gracza który liznął już trochę bijatyk i wie z czym się te gry je i czym popija (a jak!).

Zapraszam do lektury recenzji Dead or Alive 4!

Ryu Hayabusa - najlepsze ciosy w DOA4 i nowe walki

Dodane dnia 01.12.2010, przez: Dumian | komentarze [0]

Ryu HayabusaOstatnio niewiele nowego dzieje się w świecie Dead or Alive, jednak wytrwali fani wciąż ogrywają bardzo dobre bijatyki z serii DOA, w tym głównie czwartą część cyklu. Jednym z takich graczy jest Yamada, który postanowił podzielić się z innymi swoimi przemyśleniami dotyczącymi ciosów Hayabusy w DOA4. Do lektury tego mini poradnika zapraszam na forum. Jeśli ktoś chce obejrzeć wymienione ciosy Ryu w akcji może to zrobić oglądając dwie nowe walki (dostępne w dalszej części wiadomości).
Kliknij, aby zobaczyć ciąg dalszy...

Przegląd walk - Master i jego Ryu Hayabusa

Dodane dnia 13.03.2010, przez: monstrol | komentarze [0]

Master VS Perfect Legend



Perfect Legend pobawił się w tej serii walk psychiką Mastera - o ile pierwsze trzy rundy przegrał z kretesem, dając poczuć się Masterowi zwycięzcą, tak później niepodzielnie rządził. Wykorzystując psychologiczną przewagę oczywiście. PL obrywa nawet z perfectem, popełnia głupie błędy. Stara, dobra taktyka.
Kliknij, aby zobaczyć ciąg dalszy...
Dział Dead or Alive 4 w przygotowaniu.