Polska strona fanów gry DOA: Dead or Alive

Strona 'Dead Or Alive Polska' rusza!

Dodane dnia 08.02.2010, przez: monstrol | komentarze [10]

Witamy serdecznie wszystkich fanów uniwersum Dead Or Alive.

Niniejszą stronę stworzyłem, gdyż poszukując porządnych polskich stronek o DOA nic nie znalazłem. A to dziwne!

Dziwne dlatego, że DOA to wspaniała seria bijatyk. Osobiście ochrzciłem ją zaszczytnym mianem...

Burnout wśród bijatyk!

Dead or Alive

To ze względu na ogromną dynamikę, efektowność walk i generalizując, miodną rozpierduchę na ekranie!

Seria DOA w moim odczuciu nie ma takiej popularności, na jaką zasługuje. Przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w drugiej połowie lat 90, kiedy to seria raczkowała. TECMO pokazało wielką odwagę i tupet wydając pierwszą odsłonę Dead Or Alive dokładnie w czasie, kiedy na półki sklepowe miał trafić
Tekken 3, tytuł tego samego gatunku i skierowany do tej samej grupy docelowej. Tekken 3 wyszedł NAMCO (developer i wydawca) po prostu rewelacyjnie i skutecznie przyćmił blask całkiem udanego "tłuczenia po mordzie" pt. Dead Or Alive.

Tekken 3 i Dead Or Alive mimo przynależności do tego samego gatunku niezmiernie się różniły, ale o tym szerzej w przyszłości.

Kolejnym czynnikiem który złożył się na mniejsze poważanie Dead Or Alive był sposób, w jaki promowano tą serię. Znakiem firmowym gry były bowiem trzy dziewczyny: Kasumi, Lei Fang oraz Tina, występujące w licznych fatałaszkach pokroju szkolnego mundurka czy uniformu pokojówki. Oczywiście odpowiednio też przeskalowano ich kobiece atrybuty, tak aby zwrócić uwagę męskiej rzeszy graczy, a także wprowadzono je w conajmniej nienaturalne kołysanie przy najmniejszym ruchu.

W moim odczuciu zadziałało to w drugą stronę. Recenzenci zamiast poświęcać powierzchnie recenzji na dogłębne rozpisywanie się na temat zastosowanego - bardzo ciekawego i głębokiego - systemu, pisali o zawodniczkach i falujących biustach. Przez to gra zapisała się w umysłach graczy jako niepoważna i być może, nieco groteskowa. Bynajmniej jako niegodna grania w nią na serio i poważnego trenowania.

Nawet jeżeli tak było - szala z biegiem lat zaczęła się przechylać na korzyść Dead Or Alive. Mimo, że trójka ślicznotek została i dołączyły do niej nowe - seria niezwykle dynamicznie się rozwijała, wprowadzając do systemu coraz to świeższe i lepsze rozwiązania. Smiem twierdzić, że z coraz to kolejnymi odsłonami Dead Or Alive oraz Tekkena to ten drugi stał się niezwykłą, designerską groteską; o tym będziemy na łamach Dead Or Alive Polska pisać szerzej.

Tymczasem zapraszam do lektury. W dziale newsów będziemy pisać na razie dużo o Dead Or Alive Paradise zmierzającym na PSP, ale pamiętajcie, że strona Dead Or Alive Polska jest w głównej mierze dedykowana wspaniałej serii bijatyk! Co nie znaczy, że nie rozerwiemy się chętnie przy kolejnym Xtreme obserwując, jak dziewczyny wyglądają w kolejnych strojach kąpielowych.


DOA Poland DOA
DOA DOA Polska


Komentarze:

Dumian | 13.02.2010, 21:47
No i fajnie, trzymam kciuki za rozwój strony, w razie czego można liczyć na moją pomoc;).

wf | 13.02.2010, 22:51
Bardzo podoba mi się porównanie DoA do Burnouta. Więc jak, Virtua Fighter to Gran Turismo, a Tekken to PGR?

monstrol | 14.02.2010, 01:05
Virtua Fighter to Muppet Show Crazy Racer, a Tekken to beta wersja Maluch Racer 33 1/3.:)

jjxenon | 14.02.2010, 18:27
Bardzo fajna stronka :-) . Nareszcie ta gra może doczeka się SZACUNKU na jaki niewątpliwie zasługuje . Dodam jeszcze że w czasie premiery Tekken3 to właśnie DoA dysponowało oprócz Tobal 2 najwyższą rozdzielczością grafiki na psx nieco kasując Tekkena 3 :D

monstrol | 14.02.2010, 21:00
Nie zapomnij, że później już było lepiej. Kolejne części DOA były wizualnym majstersztykiem. W sieci krążą pogłoski, że Dead Or Alive 4 jest najlepiej wyglądającym fighterem 3d. Ja tego nie mogę potwierdzić, ale na screenshotach tak to wygląda.

maciekww28 | 16.02.2010, 08:29
brawo- w koncu cos porzadnego o mojej ulubionej serii mordoklepek.

monstrol | 17.02.2010, 10:00
Dzięki, dzięki. Każdy komentarz jest motywacją do rozwijania stronki, także nie szczędźcie ich, drodzy internauci.

HooyRock | 14.04.2010, 12:53
...I ja jestem tutaj Waszym bożkiem buhuhahahaha ;)

monstrol | 16.05.2010, 14:51
Tak HooyRock, operujesz Baymanem tak zręcznie, że do końca nie wierzymy w to, że istniejesz. : )

Artur | 24.06.2010, 19:26
Ciesze się że ktoś stworzył stronę poświęcona DoA, mojej ulubionej serii bijatyk :) Tekken jest fajny ale z systemem Doa przegrywa perfektem dla DoA :) Ach i ten impet zadawanych ciosów, plansze i kostiumy. W DoA każda postać ma swój właśny charakter a nie tak jak w Tekkenie ze co 5 postac jest podobna do siebie zachowaniem. Dead or Alive rządzi :) !!!!!

Podpis:

AntySpamBot:
(wpisz: nazwa_strony)
Treść: